Jak wyglądają opisy w polskich serwisach randkowych, a jak w brytyjskich? Dlaczego Polacy się nie witają? I co internetowe biuro matrymonialne może powiedzieć o sposobie, w jaki się komunikujemy?
Badanie jest wynikiem pracy grupy studentów. Analiza lingwistyczna obejmuje wybrane serwisy randkowe w Polsce i Wielkiej Brytanii. Efektem jest podsumowanie, które pozwala porównać sposoby komunikacji obu narodów.
O tym, że wszystko, czego potrzebujemy to miłość, śpiewał Brytyjczyk. Nie może więc dziwić, że użytkownicy tamtejszych serwisów piszą o niej na okrągło. Słowo „love” występuje w opisach bardzo często, jednak w znaczeniu nieco innym niż przywykliśmy nad Wisłą. Najczęściej bowiem chodzi o uwielbienie dla czegoś: osoby, piosenki, samochodu czy pogody. Brytyjczycy kochają robić zakupy z przyjaciółmi, chodzić do pubów i spotykać się z kolegami. A jeśli kogoś kochają w takim rozumieniu, jak nasze, to chodzi przeważnie o członków najbliższej rodziny.
Inaczej jest w Polsce. U nas miłość to związek dwóch osób. Miłość aż po grób, najważniejsza rzecz w życiu, miłość jako nadzieja, oczekiwanie i cel najważniejszy do osiągnięcia. Sposobem na to jest oczywiście internetowe biuro matrymonialne i profil, w którym potrzeba kochania i bycia kochanym zostanie podkreślona, wytłuszczona i zapisana wielkim literami.
O ile jednak miłość jest pojęciem abstrakcyjnym, to już wybór partnera lub partnerki dokonywany jest na podstawie racjonalnych kryteriów. Polacy wypisują więc swoje wady i zalety, dokładnie, punkt po punkcie opisujące kandydata na ukochanego lub kandydatkę na ukochaną. W opisach Brytyjczyków tego rodzaju sformułowań nie stwierdzono w ogóle.
Stwierdzono natomiast, że Brytyjczycy lubią się witać. W swoich profilach zwracają się bezpośrednio do odwiedzającego, zaczynając od obowiązkowego „hi”. W ten sposób anons zyskuje formę listu i staje się bardziej spersonalizowany. Polacy przechodzą od razu do sedna – to znaczy do wad i zalet, opisywanych powyżej.
Internetowe biuro matrymonialne jest specyficznym miejscem i z pewnością nie prezentuje przekroju całego społeczeństwa. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że język kształtuje sposób postrzegania świata, a znaczenia poszczególnych słów są różnie w zależności od kontekstu kulturowego.
Reader Commentary
No one have commented so far.
There are currently no comments. Come on be the first one!
Leave a comment